Czy wiecie, że… krzesło Thonet nr 18 było jednym z pierwszych seryjnie produkowanych mebli w Europie?

Krzesła Thonet nr 18 stoją w nowoczesnej kuchni

W drugiej połowie XIX wieku europejskie meble powstawały najczęściej w warsztatach stolarskich jako pojedyncze egzemplarze. Produkcja była powolna, kosztowna i przeznaczona głównie dla zamożnych klientów.

Sytuację tę radykalnie zmienił Michael Thonet, który opracował technologię gięcia drewna bukowego przy użyciu pary wodnej. Dzięki temu możliwe stało się formowanie lekkich, wytrzymałych elementów drewnianych w powtarzalny sposób.

Jednym z modeli powstałych w tej technologii było krzesło Thonet nr 18 – proste, eleganckie i niezwykle praktyczne.

Rewolucja w produkcji mebli

Krzesła Thoneta były projektowane zupełnie inaczej niż tradycyjne meble stolarskie. Zamiast skomplikowanej konstrukcji składały się z niewielkiej liczby elementów, które można było produkować seryjnie.

Elementy krzeseł:

  • gięto z drewna bukowego
  • wytwarzano w dużych seriach
  • łączono przy użyciu śrub i prostych złączy

Dzięki temu możliwa była masowa produkcja, która w XIX wieku była prawdziwą innowacją w branży meblarskiej.

Krzesło, które podróżowało po świecie

Jedną z największych zalet krzeseł Thoneta była ich logistyka transportu. Krzesła można było rozłożyć na części i zapakować do skrzyń transportowych.

W jednej skrzyni mieściło się nawet kilkadziesiąt zestawów krzeseł, które składano dopiero w miejscu sprzedaży.

To rozwiązanie pozwoliło eksportować meble z fabryk Thoneta do:

  • całej Europy
  • Ameryki
  • krajów Bliskiego Wschodu

W drugiej połowie XIX wieku krzesła te można było spotkać w kawiarniach Wiednia, Paryża, Berlina czy Pragi.

Plecionka wiedeńska – lekkość i komfort

W wielu egzemplarzach krzeseł Thoneta stosowano siedziska wykonane z plecionki wiedeńskiej, czyli charakterystycznej ażurowej siatki z włókien rattanu.

To rozwiązanie miało kilka istotnych zalet:

  • zmniejszało wagę krzesła
  • zapewniało przewiewność siedziska
  • nadawało konstrukcji lekkość wizualną

Plecionka wiedeńska szybko stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów estetyki mebli giętych.

Dlaczego te krzesła przetrwały ponad 150 lat?

Krzesła Thoneta do dziś można spotkać w wielu domach, restauracjach i pracowniach renowacyjnych. Ich trwałość wynika z prostej, dobrze przemyślanej konstrukcji.

W razie zużycia można:

  • odnowić drewniane elementy
  • wymienić siedzisko z plecionki
  • ponownie skręcić konstrukcję

Dzięki temu wiele egzemplarzy z końca XIX lub początku XX wieku nadal pozostaje w użytkowaniu.

Design, który nie wychodzi z mody

Choć od powstania krzesła Thonet nr 18 minęło ponad 150 lat, jego forma wciąż wygląda zaskakująco współcześnie. Lekka konstrukcja, naturalne materiały i prostota projektu sprawiają, że meble te doskonale odnajdują się zarówno w klasycznych wnętrzach, jak i w nowoczesnym designie.

Historia krzeseł Thoneta pokazuje też coś jeszcze — że dobry projekt potrafi przetrwać epoki, jeśli łączy funkcjonalność, trwałość i estetykę.

Czytaj także:

Krzesło Thonet nr 14 – ikona designu, która przetrwała pokolenia

 

Miasto w rusztowaniu

Miasto w rusztowaniu

Na czas remontu budynki znikają za rusztowaniami. Większość z nas widzi w nich jedynie etap…

Jak plecionka Loom 74 zmienia oblicze Dopamine Design

Jak plecionka Loom 74 zmienia oblicze Dopamine Design

Intensywny kolor wraca do współczesnych wnętrz. Coraz częściej pojawia się w butikach, showroomach i przestrzeniach…