Jeszcze kilkanaście lat temu granica była wyraźna: meble do wnętrz stawiano na komfort i estetykę, a ogrodowe – na odporność na pogodę. Dziś jednak ta linia niemal zniknęła, bo taras staje się naturalnym przedłużeniem salonu. Dlatego projektanci proponują rozwiązania, które doskonale odnajdują się zarówno „tu”, jak i „tam”.
1. Nowa definicja „outdoor”
Współczesne meble tarasowe to już nie tylko funkcjonalne konstrukcje z aluminium czy tworzyw sztucznych. Teraz, dzięki materiałom nowej generacji – takim jak alu-rattan opleciony włóknem ArtFibre®, teak z certyfikatem FSC czy syntetyczne sznurki i plecionki imitujące naturalne włókna – możliwe jest tworzenie form znanych z mebli salonowych, lecz odpornych na warunki atmosferyczne.
2. Rewolucja w tkaninach i poduszkach
Równie ważną rolę w zacieraniu granicy między „tu” a „tam” odgrywają tkaniny outdoor nowej generacji. Materiały takie jak Sunbrella®, Agora® czy Olefin są hydrofobowe, odporne na promieniowanie UV, pleśń i zabrudzenia, a przy tym wyglądem i fakturą przypominają len, bawełnę czy wełnę.
Dzięki temu poduszki outdoor nie są już sztywne i syntetyczne – ich wypełnienia zapewniają miękkość mebli wypoczynkowych, a kolory i faktury pozwalają tworzyć spójne aranżacje z wnętrzem.

3. Taras jako „pokój bez ścian”
Architekci coraz częściej postrzegają taras jako naturalne przedłużenie strefy dziennej. Dzięki przesuwnym drzwiom, zlicowanym posadzkom i spójnej kolorystyce wnętrza oraz zewnętrza, przestrzeń płynnie łączy się w jedną całość.
W efekcie meble i dodatki stają się estetycznym łącznikiem – te same fotele, pufy czy ławy mogą zimą zdobić salon, a latem swobodnie przenosić się na taras.

4. Przykłady „mebli hybrydowych”
- Fotele i sofy rattanowe w wersji outdoor – identyczne formy jak modele do wnętrz, ale wykonane z materiałów odpornych na UV i wilgoć.
- Meble ze sznurka syntetycznego – wyglądają jak plecionka z trawy morskiej czy konopi, a wytrzymują ulewny deszcz i pełne słońce.
- Sofy modułowe – w salonie tworzą narożnik, na tarasie można je rozdzielić na pojedyncze siedziska.
- Stoły jadalniane z teaku – naturalne drewno pięknie starzeje się na powietrzu, a w środku ociepla przestrzeń.
- Nowoczesne stoły z powierzchni mineralnych – blaty z Dektonu, Silverstaru czy ceramiki są odporne na zarysowania, wysoką temperaturę, wilgoć i promieniowanie UV, a przy tym oferują szeroką paletę wykończeń – od imitacji marmuru po minimalistyczne, matowe powierzchnie.
5. Estetyczna ciągłość
Nowe tendencje w designie kładą nacisk na spójny język form i materiałów. To dotyczy również stołów – te same modele mogą stać w jadalni i na tarasie, jeśli wykonano je z materiałów, które łączą elegancję z odpornością na warunki zewnętrzne.
Neutralne beże, szarości, ciepłe brązy i plecionki w naturalnych tonach sprawiają, że wnętrze i taras są spójne.

6. Dlaczego to trend przyszłości?
- Zmiana stylu życia – więcej czasu w domu i potrzeba komfortu na świeżym powietrzu.
- Rozwój materiałów – technologia pozwala łączyć odporność na pogodę z wyglądem i miękkością naturalnych surowców.
- Architektura otwarta – projektowanie przestrzeni, które nie kończą się na czterech ścianach.
Ekspercka uwaga:
Meble „tu i tam” to nie moda, lecz nowy etap w designie. Od sztywnych podziałów – do przestrzeni, które łatwo się adaptują.
Szukasz mebli, które żyją w zgodzie z naturą? Zobacz zrównoważony design w Willow House i wybierz świadomie







