„To nie jest wiklina”

Plecionka meblowa odporna na wodę w kolorze beżowym w strumieniach wody

O języku, który nie nadąża za materiałami

W języku potocznym istnieją słowa, które działają jak skróty myślowe. Upraszczają rzeczywistość, porządkują ją bez wysiłku, pozwalają szybko wyciągnąć wnioski. Problem zaczyna się wtedy, gdy rzeczywistość się zmienia, a skróty pozostają te same.

W designie jednym z takich słów jest „wiklina”.


Gdy jedno słowo znaczy wszystko

W powszechnym rozumieniu:

  • jeśli coś jest „plecione”
  • jeśli ma naturalny charakter
  • jeśli przypomina kosz lub mebel ogrodowy

to „na pewno jest z wikliny”.

Ten wzorzec językowy jest niezwykle trwały. Na tyle, że funkcjonuje nawet wśród osób, które na co dzień obcują z designem, meblami czy architekturą wnętrz. Słowo „wiklina” przestaje oznaczać konkretny materiał. Zaczyna oznaczać kategorię wyobrażeniową: coś znanego, taniego, ludowego, „od zawsze”.


Scena, która odsłania wzorzec

— Ile kosztuje ten fotel?
— 1 900 złotych.
— Ile? Dwa tysiące za wiklinę?
— To nie jest wiklina.
— A co? Przecież widać.

Rozmowa się kończy. Nie dlatego, że cena jest nieakceptowalna.
Dlatego, że język nie pozwala rozmawiać dalej.


Problem nie leży w materiale tylko w słowie

Fotel nie był wykonany z wikliny tylko z nowoczesnego włókna syntetycznego, zaprojektowanego w laboratoriach, odpornego na wodę, promieniowanie UV i skrajne temperatury. Materiału drogiego, trwałego i technologicznie zaawansowanego.

Ale w języku rozmówcy:

plecione = wiklina

A skoro wiklina:

wiklina = tania

Wniosek jest automatyczny. I nie podlega dyskusji.


Wzorzec językowy jako filtr wartości

Ten przykład pokazuje coś ważnego. Jeśli słowo uruchamia określone skojarzenia, dalsza rozmowa traci sens. Nie dlatego, że druga strona nie chce słuchać, ale dlatego, że język już wszystko „rozstrzygnął”.

To nie jest konflikt opinii.
To konflikt ram poznawczych.


Materiały wyprzedziły sposób w jaki o nich myślimy

Współczesne projektowanie operuje materiałami, które:

  • nie mieszczą się w dawnych kategoriach
  • łączą estetykę z inżynierią
  • są efektem badań, a nie tradycji rzemieślniczej

Tymczasem język, którym je opisujemy, często pochodzi sprzed kilkudziesięciu lat. Próbuje porządkować nową rzeczywistość starymi pojęciami.

Efekt jest przewidywalny: nowe materiały oceniane są według kryteriów, które do nich nie pasują.

Na marginesie wzorca

Wzorce językowe zmieniają się wolniej niż materiały, technologie i design. Dopóki nie zaktualizujemy języka, będziemy próbować opisywać współczesne rozwiązania pojęciami z innej epoki. Wtedy rozmowa o wartości zawsze zacznie się od nieporozumienia.

Polecamy również:

Technorattan jak makaron – dlaczego nazwy włókien plecionkarskich mają znaczenie

Zdjęcia dzięki uprzejmości Cane-line.

Jeśli planujesz zakup mebli odpornych na wodę skontaktuj się ze specjalistami z Willow House.

LOOM 74 – kiedy design spotyka naturalną strukturę

LOOM 74 – kiedy design spotyka naturalną strukturę

Nowoczesna, a jednocześnie zakorzeniona w ponad 100-letniej tradycji. LOOM 74 to plecionka, która nie tylko…

Plecionki w świecie mody i designu – czego Vogue uczy nas o przyszłości naturalnych materiałów

Plecionki w świecie mody i designu – czego Vogue uczy nas o przyszłości naturalnych materiałów

Plecionki wracają do świata mody i designu, ale nie jako trend – jako nowy język…