Material Sourcing, czyli poszukiwanie skarbów

Wysokie wiązki naturalnej wikliny ustawione w rytmicznej kompozycji na jasnym tle jako inspiracja do scenografii handlu i wydarzeń.

Dlaczego najlepsze scenografie zaczynają się od materiału?

Scenograf przegląda próbki. Projektant wnętrz otwiera kolejne katalogi. Producent reklamy pyta o coś, czego nie ma w ofercie żadnego dostawcy. Agencja eventowa szuka naturalnego materiału, który zbuduje odpowiedni klimat, ale jednocześnie będzie trwały, lekki i możliwy do szybkiego montażu.

To moment, w którym kończy się zwykłe kupowanie materiałów, a zaczyna Material Sourcing.

W świecie projektowania jest to proces wyszukiwania, oceny i pozyskiwania materiałów najlepiej odpowiadających założeniom konkretnego projektu. Nie chodzi o znalezienie czegokolwiek. Chodzi o znalezienie właściwego materiału.

Materiał jako początek opowieści

Przez lata scenografia kojarzyła się głównie z budową dekoracji. Dziś coraz częściej jej fundamentem staje się materiał.

Jedna wiązka wikliny może zmienić charakter witryny sklepowej.

Naturalna trzcina potrafi stworzyć atmosferę nadmorskiego kurortu.

Plecionka wiedeńska natychmiast przywołuje skojarzenia z rzemiosłem, lekkością i ponadczasowym wzornictwem.

Rattan wprowadza spokój i autentyczność.

To właśnie dlatego coraz więcej projektów rozpoczyna się od pytania:

Jakiego materiału potrzebujemy, aby opowiedzieć tę historię?

Dekoracyjna instalacja z okorowanych gałęzi wierzby w nowoczesnym sklepie odzieżowym jako element scenografii handlu.
Kilkadziesiąt okorowanych gałęzi wierzby wystarczyło, aby stworzyć elegancką instalację przestrzenną. W scenografii często to właśnie odpowiednio dobrany materiał buduje charakter miejsca.

Poszukiwanie skarbów

Material Sourcing przypomina pracę kolekcjonera.

Nie polega na otwarciu jednego katalogu.

To rozmowy z producentami, przeglądanie archiwalnych wzorów, kontakt z rzemieślnikami, porównywanie faktur, ocenianie jakości i szukanie rozwiązań, które często istnieją tylko w niewielkich pracowniach lub lokalnych manufakturach.

Czasami najcenniejszym odkryciem nie jest nowy materiał.

Bywa nim technika wyplatania, o której większość rynku już zapomniała.

Scenografia handlu coraz bardziej przypomina scenografię filmu

Jeszcze kilka lat temu wystarczyło kupić dekoracje.

Dziś marki chcą budować doświadczenia.

Sklep ma opowiadać historię. Stoisko targowe ma zapadać w pamięć. Reklama telewizyjna ma wyglądać autentycznie.

W każdym z tych przypadków materiał staje się jednym z głównych bohaterów scenografii.

Nie jest dodatkiem.

Tworzy atmosferę.

Wiedza zamiast magazynu

Największą wartością nie jest dziś największy magazyn.

Największą wartością jest wiedza o tym:

  • gdzie szukać,
  • z kim rozmawiać,
  • który materiał będzie odpowiedni,
  • co można wykonać na zamówienie,
  • a co lepiej zastąpić innym rozwiązaniem.

To właśnie dlatego Material Sourcing staje się coraz ważniejszą usługą w architekturze, projektowaniu wnętrz oraz branży kreatywnej.

Przyszłość należy do materiałów z historią

W czasach, gdy sztuczne materiały są dostępne niemal wszędzie, coraz większą wartość zyskują te, które mają własną fakturę, zapach, nieregularność i ślady ręcznej pracy.

Być może dlatego przyszłość scenografii nie należy do największych magazynów dekoracji.

Należy do ludzi, którzy potrafią odnaleźć materiał opowiadający właściwą historię.

Bo czasami największym skarbem projektu nie jest gotowa scenografia.

Jest nim materiał, od którego wszystko się zaczęło.

Zdjęcia: GABA 2 w ramach projektu TEXTURY Atelier

Telefon do świata, którego już nie ma

Telefon do świata, którego już nie ma

Jeszcze kilkanaście lat temu był niezbędnym elementem miejskiej infrastruktury. Dziś automat telefoniczny stał się reliktem…

Atlas wzorców (07/12): PROPORCJA

Atlas wzorców (07/12): PROPORCJA

Skąd wiemy, że coś jest za duże, za małe albo dokładnie takie, jak powinno być?…