Slow Note – drugie krzesło

Oryginalne krzesło Thonet nr 18 po renowacji w pracowni GABA 2, rzucające cień plecionki rattanowej na jasną ścianę

Krzesło stoi nieruchomo, ale światło sprawia, że jego forma zaczyna żyć na nowo. Na ścianie pojawia się drugi mebel – pozbawiony ciężaru, zbudowany wyłącznie z linii, łuków i prześwitów.

Cień powtarza kształt giętego drewna, lecz plecionka rattanowa nie pozwala mu pozostać zwykłą sylwetką. Światło przechodzi przez jej drobne oczka i zapisuje na powierzchni własny wzór. Konstrukcja staje się grafiką, a materiał ujawnia cechę, której nie dostrzegamy przy pobieżnym spojrzeniu: potrafi nie tylko wypełniać formę, ale również filtrować światło.

Obok pojawia się miękki cień rośliny. Jego nieregularność spotyka się z uporządkowaną geometrią krzesła. Natura i projekt nie konkurują ze sobą – przez krótką chwilę tworzą wspólną kompozycję.

Dobrze zaprojektowany przedmiot czasami zajmuje więcej przestrzeni, niż wskazują jego rzeczywiste wymiary. Wystarczy światło, aby pokazał swoją drugą formę.

Na zdjęciu: oryginalne krzesło Thonet nr 18, oddane do naprawy w Pracowni Renowacji Mebli GABA 2.

Atlas wzorców (09/12): KONTRAST

Atlas wzorców (09/12): KONTRAST

Kontrast nie jest każdą zauważalną różnicą. W projektowaniu staje się świadomym narzędziem budowania hierarchii, wydobywania…

Księżniczka z koszy i koralików. Co sztuka widzi w zwyczajnych przedmiotach?

Księżniczka z koszy i koralików. Co sztuka widzi w zwyczajnych przedmiotach?

Kosze, koraliki, miotełki i drewniane przedmioty zmieniają się w księżniczkę wojowniczkę oraz jej psa. Praca…